czwartek, 12 maja 2016

musisz i kusisz




musisz i kusisz 


musisz poić mnie skórą
milczeniem pogrążać ciszę
w nieużytku – jak gleba sucha
wyschnięta zaschnięta – brzegi
odrapane zawziętością dotyku
użyźniona dotykiem  zimno-
ciepłym narkotykiem kontrastem

kusisz mnie każdym ruchem
muskaniem swoich moich warg
palcem błądzącym po szyi
napomnianym niesłyszącym
prażonym w żarze kąsanym
muskaniem słodkim gryzieniem
drapaniem w kolor krwi barwiący

musisz;
kusisz;
drażnisz

nie przestawaj --