czwartek, 12 maja 2016

[i brud nią zawładnął]


i brud nią zawładnął
i wiatr wziął w swe sidła
i jeszcze posmak lata
tańczył samotne tango
raz dwa trzy
a może to
był walc

a może to
wiosna czy jesień
w zimie nie ma kwiatów
aczkolwiek i je
mogłam sobie
zmyślić

to była ścieżka
w lesie lub
w mieście
albo na wsi
kilkoma
biegła
serpentynami
i były kamienie


upadła
ubrudzona
niechciana
zrzucona
pochopnie
bez serca
bezmyślnie
wstążeczka